To coś więcej niż tylko pluszak czy kocyk…

Do napisania tego artykułu zainspirowała mnie ostatnia sytuacja jaka wydarzyła się w przedszkolu. Sytuacja miała miejsce na placu zabaw. Nagle usłyszałam płacz. Dziewczynka rozpłakała się, bo w samochodzie taty zostawiła swojego ulubionego pluszaka, z którym codziennie przychodzi do przedszkola. Płakała i mówiła: „jak ja teraz zasnę? Zasypiam tylko z nim, tylko z nim robię ważne …