Problemy wychowawcze i rozwojowe

Dziecko krzyczy i jest niemiłe?

Złość jaką obserwujemy u dzieci, to coś co nas jeszcze często zaskakuje, ponieważ czasami nie wiemy jak jej zaradzić, bo nie rozumiemy powodów takiego zachowania.

Ostatnio pisałam o tym jak dzieci wyrażają złość poprzez bicie się [tutaj], dzisiaj chcę Wam napisać o krzyku i byciu niemiłym.

Złość- kiedy staje się problemem do rozwiązania?

Jako wychowawca, znając swoje dzieci w grupie przedszkolnej, wiem już kiedy zachowanie dziecka się zmienia, kiedy czuje się źle lub jego emocje są bardzo silne lub dużo silniejsze od wyrażania emocji przez inne dzieci.

Kiedy martwi mnie jakaś sytuacja, pierwsze co robię, to rozmawiam o tym z koleżankami z pracy, bo może dostrzegają coś czego ja nie widzę, co może będzie dla mnie wskazówką jak pomóc danemu dziecku. Później przygotowuję się do najważniejszej rozmowy- z rodzicami.

Takie rozmowy mają mi nie tylko pomóc zrozumieć konkretne dziecko, ale też pomóc całej grupie. Każde z dziecko, w tym ja, mamy wpływ na grupę jaką tworzymy, przez to jak odbieramy zachowania drugiej osoby, jak na nie reagujemy i jak sami przeżywamy emocje.

Uzewnętrznianie złości przez dzieci poprzez krzyk a nie bicie to dla dziecka w tym wieku i tak ogromny sukces rozwojowy. I przede wszystkim powiedzmy sobie, że złość jest bardzo ważną emocją, dzięki której wyrażamy i chronimy swoje granice i dbamy o swoje bezpieczeństwo, dlatego nie mówmy dzieciom, że złość jest czymś złym.

Mając takie przekonanie i wpajając je dzieciom, doprowadzamy do tego, że pojawia się problem w wyrażaniu złości nie tylko u nas, ale i u naszych dzieci. To z kolei generuje następny problem jakim jest kumulowanie tych emocji w sobie. Kiedy przekazujemy dziecku taki komunikat oznacza on dla niego, że nie mam prawa komunikować swoich potrzeb i dbać o nie.

Oczekiwania wobec dziecka

Każdy rodzic czy nauczyciel może inaczej odbierać zachowanie danego dziecka. Dla jednej osoby coś może być trudnością i problemem do rozwiązania, inna osoba może tego nie odbierać jako coś niepokojącego.

Warto w rozmowie z rodzicami otworzyć się na siebie, wysłuchać drugiej strony, jej spostrzeżeń, obaw, podzielić się tym jak w danej sytuacji radzą sobie rodzice czy nauczyciele i jak przede wszystkim każda ze stron rozumie zachowanie dziecka. Ważne jest opieranie się na konkretnych sytuacjach, w których dziecko się złości, bo dzięki temu łatwiej jest znaleźć sposób na rozwiązanie problemu.

Szczególnie istotne jest, abyśmy sobie odpowiedzieli na pytanie: jakie to my dorośli mamy oczekiwania wobec sposobu wyrażania przez dziecko złości. Czasami mam wrażenie, jakby nam dorosłym to strasznie przeszkadzało i najlepiej jakby dzieci w ogóle się nie złościły. Staramy się za wszelką cenę tą emocję wyprzeć z naszego życia.

Dziecko dopiero uczy się radzenia sobie z emocjami

Kiedy dziecko uczęszcza do przedszkola czy żłobka, dzięki relacjom z dziećmi i często trudnym sytuacjom z tym związanym, uczy się dzięki obecnemu dorosłemu, jak może sobie poradzić, jak zrozumieć dane zdarzenie. W relacjach rówieśniczych dzieci przyglądają się również swoim reakcjom. Kiedy jedno dziecko przeżywa złość, jako nauczyciele możemy wykorzystać tą sytuację i nauczyć dzieci jak różny i bogaty jest świat emocji. Nie musimy dzieci przed tym chronić, ale im towarzyszyć w sytuacjach, w których są świadkami lub sami coś przeżywają.

Dziecko uczy się obserwując przed wszystkim dorosłych. Widzi, że my również przeżywamy różne emocje, patrzy jak sobie z nimi radzimy.

Dzieci wyrażają swoją złość niezależnie od tego czy dorosłym to pasuje, czy nie.. I choć nieustannie się uczą, jak to robić coraz lepiej, to na taką naukę potrzebują wiele czasu.

Agnieszka Stein

Zachowanie dziecka w przedszkolu a domu

Zachowanie dziecka w wieku przedszkolnym jest w ogromnym stopniu związane z reakcją na otaczające je środowisko. Często właśnie duży wpływ na dane dziecko ma miejsce w którym przebywa i to czy jakieś zmiany w nim zaszły. W takim przypadku dziecko poza domem i relacją z najbliższymi nie pokazuje wielu rożnych zachowań.

Myślę, że nie raz w rozmowie z rodzicami dotyczącej niepokojącego nas zachowania dziecka w przedszkolu zauważamy, że rodzice są zdziwieni, ponieważ dziecko w domu jest inne. Zdarza się również tak, że to rodzice pytają o coś co ich martwi w postępowaniu dziecka, a okazuje się, że w przedszkolu jest odwrotnie.

Relacja dziecka z rodzicem to przestrzeń, w której czuje, że może przeżywać kryzysy, niepokoje i być po prostu spontaniczne. Czasami im bardziej dziecko jest współpracujące w przedszkolu, tym bardziej musi odreagować w domu. Natomiast jeśli sytuacja jest odwrotna i dziecko, bardziej przeżywa trudne sytuacje w przedszkolu, warto się temu przyjrzeć. Może dziecku przeszkadza hałas? A może w domu rodzice od razu reagują, kiedy coś złego się dzieje? A może jednak to w przedszkolu ma więcej przestrzeni na przezywanie swoich emocji niż w domu?

Czego wynikiem może być złość odczuwana przez dziecko?

Czasami złość jest wynikiem naruszenia granic dziecka przez dorosłego. Dziecko, np. broni się przed zmuszaniem go do czegoś czy za mocnym chwyceniem go za dłoń. Takie sytuacje nie zawsze są dla nas oczywiste. Bardzo dobrze, jeżeli dziecko potrafi reagować w takich przypadkach, ponieważ to znak, że potrafi dbać o swoje granice. Dobrze kiedy też ma w takich momentach wsparcie rodziców. Nie bądźmy zdziwieni takim reakcjom, ponieważ w niektórych sytuacjach wobec dzieci przekraczamy takie ich granice jakie nie przyszło by nam przekroczyć w relacji dorosły-dorosły.

Warto się również zastanowić czy zachowanie dziecka nie jest naśladowaniem zachowaniem innej osoby i dziecko nawet nie jest tego świadome jak jest to odbierane przez dorosłych. A może zachowuje się tak bo jemu samem jest trudno z tym co doświadcza obserwując takie postępowanie u innej osoby?

Na koniec chciałam jeszcze dodać, że wszystkie emocje są ważne i dziecko potrzebuje wsparcia w przeżywaniu ich wszystkich a nie tylko tych bardziej akceptowanych.

.

.

.

Źródła:

  1. A. Stein Akcja adaptacja. Jak pomóc dziecku i sobie w zaprzyjaźnieniu się z przedszkolem

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *