Czy Święty Mikołaj istnieje naprawdę?

Dzisiaj Mikołajki. Wiele z Was pewnie nie raz się zastanawiało czy mówić dzieciom o Mikołaju?A co jak się dowiedzą, że to nie prawda? Kiedy wyznać dziecku prawdę, że Mikołaj nie istnieje?
Sama pewnie za rok będę stała przed tym problemem, na razie stykam się z nim w pracy. Dzieci często pytają o Świętego Mikołaj, bywa też tak, że się przekomarzają między sobą czy istnieje czy nie. Oczywiście nie obywa się bez płaczu wtedy muszę wkroczyć ja.

Skąd w ogóle wziął się Święty Mikołaj?

Wszyscy znamy z mediów Świętego Mikołaja jako postać brzuchatego dziadka w czerwonym stroju, z siwą brodą i workiem pełnym prezentów, który mieszka w Laponii lub na biegunie północnym.

Obecny wizerunek Mikołaja wywodzi się z kultury brytyjskiej i amerykańskiej, gdzie jest jedną z atrakcji bożonarodzeniowych. W większej części Europy, w tym w Polsce, mikołajki obchodzone są tradycyjnie 6 grudnia jako wspomnienie świętego Mikołaja, biskupa Miry.

Mikołaj został spopularyzowany w 1930 roku przez koncern Coca-Cola dzięki reklamie napoju stworzonej przez amerykańskiego artystę, Freda Mizena. ( Źródło: Wikipedia)

Czy Mikołaj istniał na prawdę?

Św. Mikołaj to postać autentyczna.

Urodził się około 270 roku w mieście Patara w Licji (dziś na terenie Turcji). Od dziecka wyróżniał się nie tylko pobożnością, ale także wrażliwością na niedolę bliźnich. Rodzice osierocili Mikołaja, gdy był jeszcze młodzieńcem. Zmarli podczas zarazy, zostawiając synowi pokaźny majątek. Mikołaj mógł więc do końca swoich dni wieść dostatnie, beztroskie życie. Jednak on chciał się dzielić bogactwem z potrzebującymi. Nie oczekiwał podziękowań, nie pragnął rozgłosu, ale starał się, aby jego miłosierne uczynki pozostawały otoczone tajemnicą.

Dziś wiedza o nim jest mieszaniną faktów historycznych i legend. Jednak nawet w tych fantastycznych opowieściach jest ziarno prawdy, że przede wszystkim Święty Mikołaj nieustannie przekazuje nam jedną, zawsze aktualną ideę- przypomina o potrzebie ofiarności wobec bliźniego.

Pozwólmy dzieciom cieszyć się pełnym fantazji światem świętego Mikołaja!

Nie ma dowodów sugerujących, że poznanie prawdy o Mikołaju jest traumatyczne dla dzieci – lub że prowadzi do problemów związanych z zaufaniem pomiędzy dziećmi a ich rodzicami.

Fantazja jest normalną i zdrową częścią rozwoju dziecka. Dzieci spędzają dużo czasu na zabawie w udawanie, zwłaszcza w wieku od pięciu do ośmiu lat. Poprzez czytanie czy oglądanie bajek są stale otoczone fantastycznymi postaciami. I czy wtedy zastanawiamy się czy to jest dobre czy nie? Dlaczego Świety Mikołaj miał by być czymś bardziej fantastycznym niż gadająca mysz lub śpiewający bałwanek?

Chociaż takie myślenie zmienia się w wieku od siedmiu do dziewięciu lat (mniej więcej w tym samym wieku, w którym większość dzieci porzuca mit Świętego Mikołaja), nie znika na zawsze. Czasami my, dorośli, również potrzebujemy trochę magii w naszym życiu!

Dlaczego warto mówić dzieciom o Świętym Mikołaju?

  1. Ucieleśnia wszystkie cudowne cechy postaci fantastycznej
  2. Św. Mikołaj pomaga naszym dzieciom w odczuwaniu radości nadchodzących świat Bożego Narodzenia, umacnia religijnego ducha świąt, poprzez swoje cechy takie jak ofiarność oraz wiarę w dobro, jak i wiarę w coś czego się nigdy nie widziało (fundament religii)
  3. Nasze społeczeństwo chce szybko wepchać dzieci w świat problemów dorosłych, a dzieciństwo to czas radości, beztroski i wiara w świętego Mikołaja sprawia, że dzieciństwo nabiera wyjątkowego wymiaru, daje pozwolenie na bycie dzieckiem
  4. Jako rodzice, chcemy aby dzieci ceniły takie wartości jak hojność i dobroć, aby jako dorośli tym się kierowały, a św. Mikołaj jest właśnie ucieleśnieniem tych cech.

Kiedy dzieci odkrywają prawdę?

W jaki sposób dzieci ostatecznie uczą się odróżniać fantazję od rzeczywistości? Większość czasu opierają się na tym, co mówią inni. Dzieci muszą polegać na zdaniu rodziców, ponieważ wciąż się uczą, jak funkcjonuje świat. W pewnym momencie dzieci zaczynają uzyskiwać informacje, jak i dowody, które są sprzeczne z tym przekonaniem, czy to podczas rozmów z przyjaciółmi, czy od nauki o tym, co jest możliwe i niemożliwe. Będą kwestionować stare dowody, szukać nowych  i ostatecznie sami dowiedzą się, że Święty Mikołaj nie jest prawdziwy.

Czas kiedy dzieci zaczynają pytać o istnienie św. Mikołaja przypada mniej więcej między czwartym a dziesiątym rokiem życia. U mnie na grupie przedszkolnej jest właśnie ten etap 🙂 I kiedy pojawia się te mrożące krew w żyłach pytanie: Czy św. Mikołaj istnieje naprawdę?

Co zrobić?

  1. Przede wszystkim wysłuchajmy dziecko uważnie, aby stwierdzić o co tak na prawdę pyta.
  2. Ja w takiej sytuacji pytam dzieci: A jak sądzisz? Wierzysz, że istnieje?
  3. I słuchać odpowiedzi. Jeśli w odpowiedzi słyszycie lub da się odczuć, że dziecko wierzy, to znaczy, że nie jest gotowe aby poznać jeszcze prawdę.
  4. Ja też wtedy odpowiadam, że również wierzę w św. Mikołaja.

I na koniec my dorośli zadajmy sobie pytanie:

Czy było to dla nas krzywdzące, kiedy nasi rodzice umacniali nas w wierze w Świętego Mikołaja? Czy czujemy się przez to źle? Czy mamy to za złe rodzicom?

Przecież ta magia wiary była piękna!

Kiedy starsze dziecko zapyta Was czemu go okłamywaliście przez tyle lat, myślę, że można mu wtedy zadać pytanie:

Czy kiedy dorośniesz i sam będziesz miał dzieci, będziesz chciał aby wierzyły w Świetego Mikołaja?

Ja chcę, żeby moje wierzyły.

 

Źródła:

  1. Doświadczenia własne.
  2. Wikipedia
  3. Psychology Today
  4. Jak rozmawiać z dziećmi o bardzo ważnych sprawach? Ch. E. Schaefer, T. F. DiGeronimo

Może spodoba Ci się też o...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *