Spać z dzieckiem czy nie?

Spać z dzieckiem czy nie?

„Bo się przyzwyczai”, „Nie oduczycie go spania z Wami”, „Wasze małżeństwo się rozpadnie”, „Partner będzie zazdrosny o dziecko”, „A co z seksem?”, „Oddalicie się od siebie”…

I tak dalej i tak dalej… Znacie te złote rady?

 

To spać z tym dzieckiem czy nie?

Pytanie, które chyba każdy z nas rodziców sobie zadaje. Jedni specjaliści nam odradzają, jedni zachęcają. Naturalnym jest, że u wszystkich ssaków młode śpią razem z rodzicami i nie da się tego nie zauważyć 😉

To w końcu co zrobić?

Warto przede wszystkim zapoznać się z wszystkimi opiniami ekspertów, tych którzy są za i przeciw. I co dalej? Przede wszystkim postąpić tak jak chcemy, tak jak uważamy, że jest dla nas jak najlepiej i nie przejmować się gadaniem osób drugich, nie ulegać niczyjej presji. Najważniejsze aby to była wspólnie przemyślana decyzja mamy, taty i nikogo więcej.

 

Jakie są zdania na temat tego aby z dzieckiem nie spać:

  • jest wtedy zbyt ciasno i niebezpiecznie dla dziecka
  • tata zmienia swoje dotychczasowe miejsce noclegu, a jak wynika z badań, nadmierne przywiązanie matki do dziecka z jednoczesną izolacją ojca może prowadzić do problemów w związku
  • większe ryzyko wystąpienia syndromu nagłej śmierci łóżeczkowej (SIDS)
  • sypianie dziecka z rodzicami bywa powodem nieprawidłowych przyzwyczajeń, np. zasypiania tylko podczas ssania piersi ( choć tutaj takie moje skromne zdanie- dziecko nie będzie wiecznie dzieckiem, które karmimy piersią, jest nim przez bardzo krótki czas, nim się obejrzymy już minie)
  • trudno odzwyczaić dziecko od spania z mamą lub rodzicami
  • nieprawidłowa twardość materaca
  • spanie z niemowlakiem może również doprowadzić do nieumyślnego przyduszenia, czyli niedotlenienia.

Zdania odpowiadające się za spaniem z dzieckiem:

  • spanie z dzieckiem sprzyja karmieniu piersią, które staje się łatwiejsze
  • dzieci zasypiają lepiej i przesypiają noc lepiej
  • rodzice śpią lepiej
  • komponuje się z intensywny stylem życia, kiedy mama wraca do pracy- spanie w nocy razem pozwala nadrobić bliskość z dzieckiem
  • pozwala na nawiązanie więzi

 

Przede wszystkim słuchajmy swoich dzieci, tego jakie mają potrzeby i wsłuchujmy się w swoją intuicję. Dziecko ma potrzeby tak jak my i naturalną fazą rozwojową jest, że jest od nas zależne. Znajdźmy najlepsze rozwiązanie dla całej naszej rodziny. Nie czujmy się winni i nie żałujmy naszej decyzji, bo ktoś mówi, że robimy źle. To jest tylko i wyłącznie nasza decyzja, w której powinniśmy mieć na uwadze wszystkie za i przeciw spania i nie spania z dzieckiem. Przyzwyczai się do spania z nami? Ok, to my będziemy później razem starali się i pracowali nad tym by spało w swoim łóżeczku, nie nasza sąsiadka, koleżanka czy pani z kiosku. Ucierpi na tym nasze małżeństwo? Myślę, że jeżeli decyzja jest przemyślana nikt i nic tu nie ucierpi.

Śpiąc z dzieckiem, ważne jest abyśmy zachowali pewne zasady bezpieczeństwa:

  • kładźmy dziecko na plecach
  • nie śpijmy z dzieckiem jeśli jesteśmy pod wpływem środków odurzających
  • unikajmy przegrzania dziecka- kiedy śpi z nami nasze ciepło dodatkowo je ogrzewa
  • łóżko musi być dostosowane do ilości osób, które w nim śpią. Kiedy śpimy w łóżku z niemowlakiem starsze rodzeństwo wtedy nie powinno spać z nami
  • dziecko powinno być zabezpieczone przed sturlaniem się z łóżka
  • możemy skorzystać z tzw. dostawki do łóżka

A co robię ja?

Wspólnie z mężem wieczorem usypiamy Karolka i odkładamy go do łóżeczka. Jednak ze względu na to, że karmię piersią i Maluszek wybudza się na karmienie w nocy (a że wybudza się różną ilość razy), to zabieram go do łóżka i tak już śpimy do końca, chyba że mi albo mężowi uda się go przełożyć do z powrotem łóżeczka.

Maluszek śpiąc z nami-wiem, że jest wyspany i czuje się bezpiecznie. A do tego my również jesteśmy wyspani z mężem, a to ważne, żeby mieć siłę na cały nowy dzień, który jest przed nami.

A co do „nieprawidłowego nawyku” zasypiania przy karmieniu piersią- mam tego mojemu dziecku zabronić? Denerwować się i myśleć, że jestem złą matką, bo zasnął przy karmieniu? Albo specjalnie go wybudzać? Jeżeli czuje się dobrze i tak sobie zaśnie, dlaczego mam mu tego zabraniać?

 

„Potrzeby niemowlęce, które są zaspokajane z wiekiem znikają,; potrzeby, kóre nie są zaspokajane, nigdy całkowicie nie znikają i objawiają się w późniejszym wieku jako różne „choroby oddzielenia”, takie jak złość, agresja, dystansowanie się…”

 

 



2 thoughts on “Spać z dzieckiem czy nie?”

  • My również śpimy z synem tzn usypiamy go w lozeczku ale w nocy (juz coraz mniej) wola nas lub do nas przychodzi a ponowne odlozenie go do lozeczka skutkuje tym ze i tak znow przyjdzie a co do zmiany miejsca to syn juz na tyle duzy ze raz przenosze sie ja a raz mąż 😀

  • Miałam taki sam system spania jak Twój tak do 2,5 miesiąca życia dziecka… Potem uległam wszechogarniającej mnie presji, że nie powinnam zabierać dziecka do łóżka… I niby dzidzia nie ma problemu, aby spać sama, jednak ja biję się z myślami, czy to na pewno dla nas najlepsze rozwiązanie…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *